wtorek, 7 lutego 2012

Anna Maria odc 4

Pocieniowałam całość.
Zamalowałam guziki z przodu bo były zbyt agresywne.
Jutro poszukam w pasmanterii jakichś hafek... może je przymocuję.
Potem jeszcze  spękacz dwuetapowy, trzy warstwy lakieru i gotowe.
W sumie kilka dni pracy...


A tak Anna Maria wygląda dziś.
Jest niepoprawną romantyczką. Lubi długie spacery i wrażliwych mężczyzn.

PRZÓD

TYŁ

2 komentarze:

  1. piękna ta Anna Maria ... przez chwilkę sę zastanawiałam czy nie jest to ręcznie malowane ... i szczerze dalej sie zastanawiam ... pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://artysto-tworz-nie-gadaj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. kwiaty naklejałam ale potem je podmalowałam dość znacząco. Zależało mi właśnie na takim złudzeniu malowania... Niestety nie jestem aż tak utalentowana, szkoda. Dziś położyłam krak dwuskładnikowy i zaczęłam pokrywać lakierem jachtowym. Jeszcze dwa dni pracy i gotowe.

    PS piękne masz te bransoletki w indyjskie wzory, może podpatrzę pomysł i któregoś manekinka zrobię w tym stylu.

    OdpowiedzUsuń