piątek, 30 grudnia 2011

Anioł w chmurach

Tym razem na święty na chmurce.
Do kościoła to ja nie chadzam, ale jak przyjdzie co do czego, to mam nadzieję, ze najwyższy zaliczy mi te anioły do dobrych uczynków :D


Tu znowu mam jaja z porporiną, ona znika....
Znika jak jest mokro, sucho, jakoś.
Trzeba ją psikać lakierem zaraz po posmarowaniu spękań.
Nie mogę dostać porporiny w ciemnym brązie i z rozpaczy zaczęłam stosować cień do powiek.
Cień nie jest tak dobry jak porporina ale za to moi święci mają na szatach cienie Diora :D - rewelacja, to też powinien być dobry uczynek, bo dzielę się tym co nam najlepszego

Ikona Anioł z dziurką

Deska ma dziurkę po sęku i to jest fajnej.
Lubię takie nieidelane kliamaty.

Anioł jest poważny i z całą pewnością zaopiekuje się każdym biednym kaczątkiem.




poniedziałek, 26 grudnia 2011

Aniołek in blue

Wariacja ikonowa
Fajna gruba decha, pożarta nieco przez korniki.
Grubaśna.

Było z aniołkiem troszkę nerwowo, ponieważ na wigilię poszedł do garażu.
Gdy wrócił do domu porporina czyli wypełniacz spękań wyparowała... czy jakoś tak.
Po prostu jej nie było.
Wtarłam ją jeszcze raz i jest gites.



W takich pseudoikonach podstwą jest fajna decha. Potem można szukać wzoru do nalepienia. Internet jest pełen pięknych form graficznych ale stara deska sama do domu nie przychodzi.  Musze udać się w stronę tartaków, tyle że obrzyny (brzegowe deski z korą) są traktowane jak śmieci i znalezienie czegoś w dobrym stanie jest trudne. Próbowałam to wiem. Deską na tego aniołka kupiłam na allegro. Deska 7 zł a przesyłka 19..... Troszke odpadów było, ale w sumie deska starczy na trzy ikonki.

sobota, 24 grudnia 2011

Anioł na desce z kornikami

Trafiłam w tartaku na bardzo fajne deski. Po oderwaniu kory widać ślady działalności korników.
To jest moja ulubiona ikona - jak do tej pory oczywiście.
Anioł ma myśl w oczach...

Technika bez zmian.

Malutki anioł na drewnie

Taka mała wprawka.
po pierwsze pracy z bitumem po drugie z gimpem
Dwa rodzaje spękaczy.
Tło jednoskładnikowe
Święty dwuskładnikowy ze słotą porporiną.

Brakuje mi lakieru matowego niewodnego żeby psiknąć.



sobota, 17 grudnia 2011

Flamenco na desce

Projekt, który poczekał nieco na realizację.
Nie wiem czym się skończy ale wiem jak chcę żeby wyglądał.

Dziewczyna tańcząca flamenco na desce.
Deska z tartaku, fajna bo stara i pożarta przez korniki.
Szkoda, że talentu mi brakuje żeby samej namalować...

Na razie wygląda tak, ale to jeszcze nie koniec

Stany przejściowe



Ramka z nową złotą porporiną

Porporina jest złota w cenie złota. Na dnie małego słoiczka kilka gram kosztuje 25zł.
Po pierwszych dwóch próbach potwierdzają się rekomendacje sprzedawczyni że jest wydajna.

Tak czy inaczej efekt jest zgodny z oczekiwaniami.
Wcierałam ją zgodnie z zaleceniem mięciutki pędzelkiem do powiek.
Pędzelek wart 100zł.....




Ramka na zdjęcie męska

Próba nowego szablonu pod tytułem PISMO RĘCZNE.

 Jestem z niego zadowolona, nie wiadomo co jest napisane wiec można wmówić obdarowanemu wszystko.

W tle poszedł jednoskładnikowy krak - spękało zgodnie z założeniem.


Jagodowe pudełeczko z koronką

Widziałam na jakimś blogu zdobienie rzeczy malowanymi koronkami, więc spróbowałam.
Kolory są nieco przekłamane, bo oryginał jest pięknie nasycony kolorami, ale brakuje mi dobrego oświetlenia.
Dół w kolorze koktajlu jagodowego.




poniedziałek, 12 grudnia 2011

Ramka z magnoliami

Chyba dam mamie - oczywiście pod choinkę.'
Ale co bym jej nie dała uzna że teściowa dostała ładniejszą ramkę.
W tej zabawie zawsze jestem na straconej pozycji.
1. Przed cieniowaniem
2. po cieniowaniu.
Acha cieniowałam patyną.

Ramka maki - zyli chaos i mazaje

Wyszło jak wyszło.
Ciocia i tak się ucieszy.
Oczywiście pójdzie jako prezent pod choinkę.
Zawsze mogło być jeszcze gorzej.
Lubię symetrię i proporcję a tu chaos i mazaje

Dwie wersje
1. przed mazajami



2. i po mazajach

Ramka na zdjecie róże

Ramka dla babci pod choinkę.
Trudno powiedzieć czy trafi do właściciela ponieważ jak co roku babcia przed wigilią grozi śmiercią.
Ale mam nadzieje że zdążę podarować.
Swoją drogą na 120% w ramce wyląduje Pan Bóg, Pan Jezus lub Matka Boska - ech wyszła mi ramka do wyższych celów


Po tygodniu doszłam do wniosku że warto spróbować nałożyć na róże dwuskładnikowy krak plus nową złotą porporinkę.
Wyszło jak widać.



Ramka na zdjecie tulipanki

Dwie wersje przez ulepszeniem i z czerwoną ramką

o proszę a tu czerwona ramka i jest lepiej - tyle że troszkę nie widać..:(

Pudełeczko od beżu do fioletu

Wieko miało być bardziej kontrastowe. W czasie malowanie boki wieka były brązowe ale po wyschnięciu wyblakły. Szkoda ale w sumie nie jest źle.
Jestem w połowie drogi. Na dolnej części pojawią się jeszcze tampo-kwiatki wbeżu + lakierowanie 5x.
Na razie mam tyle

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Ikona na desce - Anioł Stróż

1.kawałek starej deseczki.
2. na to akryl  brąz
3. potem jednoskładnikowy krak
4. następnie nierówno wymieszany beż
5. ikona została wydrukowana na papierze przebitkowym
6. przykleiłam ikonę
7. troszkę przyozdobiłam złotą farbą olejną
8. na koniec 1x lakierem żeby nie przedobrzyć


Nie wytrzymałam, dokupiłam dwuskładnikowy krak Idea i pobabrałam Anoła.
Wyszły drobniutkie spękania na osobie świętego :) - fajnie.
W pęknięcia wtarłam butum który dodatkowo zażółcił świętego, czyli jeszcze całość postarzył.
Wyszło dobrze.

Wieszaczek do pokoiku

Niestety jest jeszcze nie skończony  - nie ma wieszaczków.
Wcale nie jest mały, ma z 60cm w podstawie.
Będę musiała do zdjęcia dodawać przedmiot, który pozwoli złapać proporcję i wyobrazić sobie wielkość.
Jak dokręcę wieszaczki to wrzucę kolejne foto, ale jakieś lepsze :)

Deski do sushi edycja bukowa

wym razem na buku.
Serwetka wycięta dokładnie skalpelem - chyba wygląda lepiej niż wyrywana.



sobota, 3 grudnia 2011

czwartek, 1 grudnia 2011

Drewniana doniczka dla teściowej :)

Teściowa dostała półkę w winogrona a to jest komplecik.
decoupage
Takie małe nic bo ja lubię wymiary  XXL więc doniczki się nie liczą.

wtorek, 29 listopada 2011

Pudelko i taca na prezent

Taca przgięła i była o krok od kosza na śmieci.
Malowana, postarzana, znowu malowania, przemalowana a potem cholera nieco zżółkła pod wpływem lakieru. Będę udawała, ze tak miało być....
Na zewnętrznych brzegach mój popisowy element - kropeczki malowane wacikiem do czyszczenia uszu. Prawda że urocze?


Pudełko poszło lepiej.
Niestety muszę uważać na rodzaje emulsji, ponieważ niektóre reagują z lakierem i żółkną - okropnie to wygląda. Tyle że tak namieszałam emulsję, że sama nie wiem co zażółca.



ANIOŁEK - czyli duże pudełko do pokoju dziecinnego

To jest próba odpowiedzenia na pytanie czy postarzanie na niebiesko ma sens.
Mnie się podoba. W połączeniu z uroczą grafiką aniołka absolutnie akceptowalne.
Muszę dopracować środek. Niestety wszystko trzeba szlifować i to po kilka razy :(
decoupage
decoupage

Spękania

Próba nr jeden jednoskładnikowego spękacza.
No i już wiem czego nie robić - nie liczyć na to, że niedociągnięcia dodadzą uroku.
Spękacz musi być położony równo i dokładnie tam gdzie chcemy. Każde niedociągnięcie widać i nie da się go przerobić na "uroczą starzyznę".
W sumie podoba mi się wzór, wiec przymykam oko i jest gites.


Chińskie pudełeczko na herbatę

Próba sił - czyli po raz pierwszy cała góra wraz z bokami to jedna serwetka. Wyszło delikatnie mówiąc akceptowalnie. Niestety nie mogłam wytrzymać i przyprasowałam na miejscami wilgotny wikol. Wilgoć zmarszczyła serwetkę :( ech  szkoda.
Boki wyszły dobrze.
Podsumowując - mogło być gorzej.
Niestety ta technika wymaga cierpliwości - klej musi być suchy i koniec.
Aby odwrócić uwagę do niedociągnięć tu i tam pojawia się chińska literka :)

Motyle

Pudełko na biżuterię
Na specjalne zamówienie córki.
Pudełko z przygodami.
decoupage

decoupage
Dół wyszedł fajnie ale pierwotna przykrywka była biała z dwoma motylkami. Wyszło brzydko, a nawet ohydnie.  Motyle były zbyt kontrastowe a cienie jak rozmazana kupa. Poszło na szlifierkę i jest lepiej. Ciemne wieczko też jest fajne. Naklejony na nim motylek jest wydrukowany na zwykłym papierze ksero. Potrzebowałam nieprześroczystości. Podczas moczenia papieru troszkę wypłukałam farbę co zmniejszyło kontrast i w sumie jest OK.