piątek, 30 grudnia 2011

Anioł w chmurach

Tym razem na święty na chmurce.
Do kościoła to ja nie chadzam, ale jak przyjdzie co do czego, to mam nadzieję, ze najwyższy zaliczy mi te anioły do dobrych uczynków :D


Tu znowu mam jaja z porporiną, ona znika....
Znika jak jest mokro, sucho, jakoś.
Trzeba ją psikać lakierem zaraz po posmarowaniu spękań.
Nie mogę dostać porporiny w ciemnym brązie i z rozpaczy zaczęłam stosować cień do powiek.
Cień nie jest tak dobry jak porporina ale za to moi święci mają na szatach cienie Diora :D - rewelacja, to też powinien być dobry uczynek, bo dzielę się tym co nam najlepszego

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz