sobota, 17 grudnia 2011

Flamenco na desce

Projekt, który poczekał nieco na realizację.
Nie wiem czym się skończy ale wiem jak chcę żeby wyglądał.

Dziewczyna tańcząca flamenco na desce.
Deska z tartaku, fajna bo stara i pożarta przez korniki.
Szkoda, że talentu mi brakuje żeby samej namalować...

Na razie wygląda tak, ale to jeszcze nie koniec

Stany przejściowe



5 komentarzy:

  1. jestem pod wrażeniem tej deski :) i ta męska ramka jest też czadowa... Wiesz, masz dużo fajnych pomsyłów

    OdpowiedzUsuń
  2. brakuje mi techniki.
    Np na desce połączyłam dwa rodzaje spękań a właściwie nie wiem jak je połączyć. Nie widać tego na fotografii. Egzystują sobie obok a powinny się przenikać

    OdpowiedzUsuń
  3. A skąd wzięłaś ten motyw tancerki falmenco ? Nie spotkałam się z tym wzorem na papierze ryżowym:/ A szukam podobnego motywy z tańcem

    OdpowiedzUsuń
  4. gdzieś wygrzebałam w internecie taki obrazek.
    Ja już mało lepię z sewetek, a z papieru decu to prawie wcale.
    Drukuję sama na papierze tzw. przebitkowym - można go czasem dostać w papierniczych, jest na oko taki sam jak papier śniadanowy, tyle że nie zwija się w rulonik.
    Wiem, że wiele dziewczym drukuje wzory po prostu na śniadaniowym.
    Trzeba brzeg papieru przebitkowego lub śniadaniowego dokleić do kartki ksero i wtedy drukarka pociągnie.
    Bez podklejania to 50% jest pogniecione.
    Wydruki z plujki się troszkę mażą, ale jak widać bardzo to nie przeszkadza.
    Z lasera się nie rozmazują, ale za to laser częściej gniecie papier i szkoda ryzykować na własnej drukarce.

    Szukaj sobie w google grafik w dużych rozmiarach - drukuj i przyklejaj szczęśliwie.

    Acha, te papiery (przebitkowy lub śniadaniowy) najlepiej pomoczyć przed klejeniem - robisz to tak samo jak z papierem decu.
    Ale przy ciemnych wydrykach z plujki już nie moczę bo bardziej się maże kolor - tyle że takie wydruki bez mocenia możesz kleić tylko na płaskie powierzchnie.

    OdpowiedzUsuń